poniedziałek, 23 czerwca 2014

TWÓJ OSOBISTY ASYSTENT TRENINGU

Długi weekend w gronie rodzinnym minął szybko, może nawet nieco za szybko, ale za to bardzo aktywnie, czyli tak, jak lubimy. Mam nadzieję, że każdemu udało się choć trochę w jego trakcie wypocząć i zregenerować siły oraz poprawić motywację do zadbania o aktywność fizyczną. W dzisiejszym poście przedstawię Wam idealnego kandydata na Waszego Osobistego Asystenta Treningu.

źródło/source: http://www.endomondo.com/page/endomondo
Moja przygoda z endomondo zaczęła się dzięki mężowi, który biega znacznie dłużej ode mnie, zatem i szybciej na nią trafił. Od razu zaznaczam, że ani strona, ani aplikacja nie są przeznaczone wyłącznie dla biegaczy, ale dla każdej aktywnej (bądź chcącej taka być) osoby.
Ponieważ nie przepadam za smartphone'ami (z wielu powodów, choć dwa główne to brak możliwości pisania SMS bez wyciągania telefonu z kieszeni/torebki i dużo krótszy czas trzymania baterii) przybliżę Wam głównie możliwości i zalety portalu (w wariancie darmowym). O aplikacji wspomnę jedynie w niewielkim zakresie, bazując na obserwacjach wykorzystywania jej przez męża.

Założenie konta na endomondo trwa naprawdę króciuteńko, bo można je połączyć z kontem na FB lub G+, gdzie (jeśli zechcemy) możemy się dzielić rezultatami naszych treningów. Jeśli jednak nie mamy takiej możliwości (lub ochoty) pozostaje opcja tradycyjnego zakładania konta.

Zakładka "Treningi" wyświetla nam kalendarz w formie miesięcznej, na który stopniowo będziemy nanosić swoje treningi. Każdy będzie oznaczony symbolem ludzika wykonującego wybraną przez nas dyscyplinę, a po kliknięciu go dostępne będą dla nas statystyki treningu. Ponadto dzień, w którym uda nam się poprawić dotychczasowe osiągnięcia (czas przebycia danej trasy - spacerem, biegiem czy też na rowerze) oznaczony zostanie symbolem żółtego pucharu.

Aby wprowadzić trening możemy skorzystać z różnych wariantów - wprowadzenie ręczne przez portal (klikając "Nowy trening" na górnym pasku) albo (w przypadku treningów wiążących się z pokonaniem jakiegoś dystansu) wgrać z aplikacji endomondo na smartphone'a czy z garmina. Możemy również wgrac trening zgrany wcześniej do pliku. Korzystanie z aplikacji w telefonie ma tę zaletę, że działa ona przez cały czas biegu/chodzenia czy np. jazdy na rowerze, pobierając dane o naszym położeniu i nanosząc je na mapkę - pozwala to dokładniej określić prędkość na konkretnych odcinkach oraz wyznaczyć ten najszybszy i najwolniejszy. Przy wprowadzaniu ręcznym naniesienie trasy na mapę wyznacza pokonany dystans, a po wprowadzeniu czasu trwania treningu otrzymujemy jedynie informację o średniej prędkości na całej trasie. 

Jeśli podałyśmy swój wzrost i wagę zostanie też wyliczona przybliżona ilość spalonych kalorii. Nie trzeba się obawiać tej informacji, gdyż w ustawieniach konta w części dotyczącej prywatności dokładnie określamy jakie informacje zobaczą wszyscy użytkownicy endomondo (lub internetu, jeśli chcemy by nasz profil był dla nich widoczny), jakie nasi znajomi, a jaki tylko my.

Jeśli mamy taka ochotę możemy ustawić np. automatyczne publikowanie statusu na FB. Osobiście jednak nie traktuję portalu endomondo w ten sposób - preferuję zatrzymywanie informacji o treningach dla siebie, jako motywator i sposób weryfikacji swoich osiągnięć. To samo polecam i Wam, zwłaszcza jeśli jesteście początkującymi. Odradzam również porównywanie się z innymi i nie dążenie do ich wyników, zwłaszcza za wszelka cenę - te zależą od tego jak dawno się zaczęło, jak często się trenuje, kondycji wyjściowej, ale również od BMI (i wagi), płci. Poza tym - jeśli się biega czy jeździ na rowerze czas pokonania trasy będzie również zależał w mniejszym lub większym stopniu również od rodzaju podłoża. Po to więc w każdej chwili możemy wrócić do swoich poprzednich treningów (przez kalendarz lub historię) czy przejrzeć ich statystyki, aby widzieć jak zmienia się nasza forma.

Endomondo można również traktować jak serwis społecznościowy, w którym możemy odnaleźć swoich znajomych, przeglądać ich treningi (jeśli udostępnią), motywować ich, ale również znaleźć informacje o zbliżających się wydarzeniach, oraz wziąć udział w różnych rywalizacjach (niektóre nawet z nagrodami). Pozwala również na znalezienie sobie ciekawej trasy biegowej, czy wytyczenie własnej.

Jeśli zaś nie żal Wam środków na konto premium (uwaga - ceny w USD) to wraz z nim zyskacie dostęp do indywidualnych planów treningowych, zależnych od celu, jaki zamierzacie osiągnąć (5km do maratonu) kompatybilny ze smartfonową aplikacją, będziecie mogli porównać do 3 swoich treningów oraz zobaczyć jak wypadacie na tle swoich rówieśników.

Polecam rejestrację w serwisie i obserwowanie swoich osiągnięć, bo każda, nawet minimalna poprawa jest dodatkowym motywatorem. A mnie dodatkowo motywuje brak tego "ludzika" w kratce kalendarza odpowiadającej za dzień treningowy i jeśli warunki atmosferyczne przez wzgląd na syna uniemożliwiają bieganie (bo co to za radość ze spaceru np. siedząc w tym foliowym "kondomie" na wózek?) to szukam innej formy aktywności - w domu. ;)

2 komentarze:

  1. Jestem na endomondo od kilku lat - pomaga mi zachować systematyczność, a także niejednokrotnie dopingował do większego wysiłku (rywalizacje!). Z konta premium również korzystałam - ciekawie skonstruowane plany treningowe nie raz dały mi kopa na rozpęd, gdy nie chciało mi się ruszyć tyłka. Mam nadzieję, że dam radę wyskrobać czas na bieganie i inne aktywności fizyczne gdy dojdę do siebie po porodzie, Teraz w endomondo mam głównie spacery:)
    a oto ja: http://www.endomondo.com/profile/5088395

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie to pilnowanie systematyczności to dla mnie jego największa zaleta, ja po prostu muszę mieć te moje biegowe/aerobikowe ludziki tam gdzie być powinny. ;D

      Usuń