czwartek, 20 marca 2014

URODOWE TRIKI: OCZY

Zarywanie nocek towarzyszyło mi odkąd pamiętam - a to z powodu nauki do ważnego egzaminu czy pracy, a to z powodu posiadówki przy grach fabularnych/planszowych w gronie przyjaciół lub imprezy, a to z jeszcze innych przyczyn... Teraz jeszcze doszło zdarzające się czasem złe samopoczucie syna. Pewnie i Wam nie raz zdarzyło się nie przespać nocy jak należy, co odbijało się nie tylko na naszej kondycji psychofizycznej, ale i na wyglądzie. W moim przypadku, jak zapewne w większości, pierwszą oznaką braku snu są opuchnięte oczy i wyraźniejsze sińce pod nimi

źródło/source: http://blueberry-instytut.pl/makijaz-permanentny-oczy/cid/22

Najlepiej po prostu dbać o to, aby się wysypiać, ale co gdy już zdarzyło nam się zarwać nockę, a nie chcemy grać roli zombie bez charakteryzacji? Poniżej moje domowe sposoby na ratunek.

1. Okłady
Zaraz po przebudzeniu przemyj twarz chłodną wodą i osusz, weź dwie łyżeczki do herbaty i "wrzuć" je do zamrażarki. Masz teraz trochę czasu na przygotowanie herbaty z rumianku (można również dodatkowo użyć świetlika). W naparze zamocz płatki kosmetyczne przestudź i letnie połóż na zamknięte powieki. Po kilku minutach zdejmij je i wyrzuć. W tym czasie spoczywające w zamrażarce łyżeczki powinny się już wystarczająco schłodzić - wyjmij je i przykładaj do dolnych powiek, pomoże to zmniejszyć opuchliznę.

2. Krem
Pamiętaj, że jeśli się malujesz, to musisz odczekać nieco od nałożenia kremu, aby miał szansę się wchłonąć i jego działanie przynosiło efekty, oraz żeby zwyczajnie nie mieszał się z kosmetykami do makijażu, psując końcowy efekt. Po ukończeniu zabiegów z punktu 1 przemyj twarz odświeżającym tonikiem i nałóż krem - bardzo dobre są te dotleniające. Warto również użyć specjalnego kremu pod oczy (wklepując go a nie wmasowując), ja proponuję Krem pod oczy Optimals Seeing is Believing firmy Oriflame, ale jeśli ktoś ma swój sprawdzony, to nie widzę powodu, żeby go zmieniać.

3. Pij herbatę z pokrzywy
Herbata z pokrzywy działa moczopędnie sprzyjając nie tylko usuwaniu mocznika, ale również ograniczaniu magazynowania wody w organizmie, która w zbyt dużej ilości powoduje specyficzną opuchliznę. Działa również pobudzająco na układ krwionośny i poprawia wygląd skóry. Mało? Mamy, pokochacie pokrzywę za jej inne właściwości: poprawia kondycję włosów i paznokci, ułatwia przemianę materii (wraz z działaniem moczopędnym ułatwia powrót do dawnej sylwetki), oczyszcza układ trawienny, pomaga obniżyć poziom cukru we krwi, wpływa pozytywnie na rozwój czerwonych krwinek (z czym część mam ma problem po porodzie), karmiącym wesprze laktację. Zachwalać dalej?

Mam nadzieję, że porady się przydadzą. A może któraś z Was ma jeszcze jakieś sprawdzone sposoby, by po nieprzespanej nocy nie wyglądać jak zombie?

14 komentarzy:

  1. Kurczę, mój organizm ma taki mechanizm obronny. O odpowiedniej godzinie wie, że pora spać. i nie ma, że egzamin, że "cokolwiek". Jak śpimy to śpimy :P Więc bardzo rzadko jestem niewyspana :D oczywiście, czasem niedospana, czy z nocką przespaną w ratach, ale jak się ma troszkę więcej ciała niż mniej, to nie ma problemu z worami ;) Ja niestety to szczuplaków nie należę, buzia okrągła to i skóry do wiszenia nie ma ;) ale jakby się zdarzyło, to wiem, gdzie zajrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Picie herbaty z pokrzywy i tak polecam, jeden kubek dziennie. :)

      Usuń
  2. Kurcze mi by się to na dzisiaj przydało, bo Pani z apteki chyba sądząc po moim wyglądzie stwierdziła, że nockę zarwałam, mimo iż dzisiaj próbowałam zakryć zmęczenie makijażem.

    Ja mam najlepszy sposób, po nieprzespanej nocy spać cały dzień:D Oj marzy mi się chociaż 3 godzinki w trakcie dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, kto młodej matce da przespać cały dzień? A w dodatku matce jedynaka - poczekaj tylko, jak będzie cię budził o 5 do zabawy transformersami. :P

      Usuń
    2. Haha! Nie mogę się doczekać! Pewnie za nogę będzie mnie ściągał z łózka, albo zrobi ze mnie kanapkę skacząc z impetem na mnie:)

      Usuń
    3. Teraz się nie możesz doczekać, a potem będzie "Synu, jeszcze 5 minuuutek... proooszę..." :P

      Usuń
  3. Herbata z pokrywy, chyba spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jednak lepiej z pokrzywy. ;) A tak poważnie, to naprawdę polecam, jakby nie smakowała sama, to można ją połączyć np. z miętą. :)

      Usuń
  4. U mnie najlepiej sprawdzają się przyłożone pod oczy waciki zmoczone lodowatą wodą - żaden krem tak nie działa, jak taka zimna woda lub kostki lodu, łyżeczki z zamrażalki też są dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kremy stosuję dopiero po okładzie z rumianku i zimnych okładach, a przed makijażem. No i koniecznie na noc. :)

      Usuń
  5. muszę spróbować herbaty z pokrzywy, jeszcze nigdy nie piłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się całkiem łatwo było przyzwyczaić, bo dużo ziołowych pijałam. Wg mnie nie odstrasza smakiem, a efekty naprawdę widać. :)

      Usuń
  6. Herbata z pokrzywy? Hmmm... nie piłam, chociaż wywar z pokrzywy używam do płukania włosów. Bo chodzi o taką zwykłą pokrzywę, tak? :) Jak tak to muszę spróbować. Mam wiecznie podbite oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, o taką zwykłą pokrzywę chodzi, praktycznie w każdym większym sklepie można ją dostać wśród herbatek ziołowych, również w sklepie zielarskim oraz niektórych herbaciarniach. :)

      Usuń