środa, 5 marca 2014

KOSMETYKI NATURALNE - KAWA

Kawa znajdziemy praktycznie w każdym mieszkaniu czy domu, bo chyba niewiele jest osób, które za nią nie przepadają. Zwykła czarna, z mlekiem, czy z cukrem... Z fusami powoli opadającymi na dno szklanki, z ekspresu ciśnieniowego lub przelewowego... Każdy ma swoje preferencje, ale prawdziwy miłośnik kawy zawsze wybierze tą prawdziwą, najlepiej ze świeżo zmielonych ziaren...

źródło/source: http://sbart.pl/kawa-poczatki/
Dlatego każda miłośniczka kawy ma pod ręką, prócz ulubionego napoju, cudowny kosmetyk pobudzający krążenie i mikrokrążenie krwi, działajacy antyrodnikowo, sprzyjający opóźnianiu procesów starzenia i wspomagający usuwanie toksyn z organizmu. Dlatego kosmetyki z kawy dodadzą blasku zmęczonej cerze, pomogą walczyć ze zmarszczkami, opuchniętymi oczami i cieniami pod nimi, ale również wspomogą działanie kosmetyków wyszczuplających i antycellulitowych.


Najprostszym do samodzielnego wykonania kosmetykiem jest kawowy peeling. Potrzebne do niego będą:
- 5 łyżek zmielonej kawy
- 4 łyżki oliwy z oliwek
- łyżeczka świeżej startej skórki pomarańczowej
Jeśli szkoda nam świeżej kawy, możemy do przygotowania peelingu wykorzystać również fusy po kawie, ważne by były świeże. ;) Jeśli mamy ochotę, do peelingu możemy dodać trochę esencji kawowej, nieco miodu, odrobinę startego imbiru lub cynamon. 

Innym wariantem peelingu jest połączenie w proporcjach 2:1 kawy i soli morskiej, oraz wymieszanie ich z oliwą z oliwek do pożądanej przez nas konsystencji. Tego peelingu nie należy jednak stosować do twarzy.

Ostatnią z kawowych propozycji jest maseczka, do przygotowania której będziemy potrzebować:
- 2 łyżki kawy (zalać wrzątkiem)
- 2 łyżki mleka
- 1 łyżka miodu
- otręby pszenne (do zagęszczenia, żeby maseczka nie spływała z twarzy)
Po 10 minutach spłukujemy ciepłą wodą.


A Wy macie jakieś sprawdzone kosmetyki domowej, czy raczej - kuchennej roboty?

17 komentarzy:

  1. nic z takich rzeczy nie robiłam, ale spróbuję chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj warto, warto. Dobrym naturalnym kosmetykiem jest też ...cukier. Raz w tygodniu mokrymi, np. oblizanymi ustami "cmokamy" w cukier, tak, żeby oblepił wargi, masujemy takim naturalnym peelingiem, a potem zlizujemy/spłukujemy resztki i nanosimy pomadkę ochronną. Do wykonania przy kawie, bo cukiernica z reguły w pobliżu gdzieś jest. ;p

      Usuń
    2. Miałam kiedyś peeling cukrowy do ciała. A moja cukiernica to wielki słoik :) - jeszcześmy się nie "dorobili" właśnie sobie wyobraziłam, jak próbuję cmoknąć do środka :P ale widok by był :) ale z łyżeczki na pewno spróbuję :D

      Usuń
    3. Ja zawsze z łyżeczki (tylko nie tej ozdobnej z cukiernicy) - zanim nią kawę zamieszam. ;D

      Usuń
  2. ja zalewałam kawę wrzątkiem i dodawałam oliwę ( później najlepiej do pilingu założyć rękawiczkę lateksową lub specjalną myjkę bo troszkę boli jak się wciera w ciało) i taką ciepłą miksturę nakładałam na ciało! Fajny artykuł, bo ja tak kocham kawę:) W każdej postaci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam hopla na punkcie naturalnych kosmetyków, zwłaszcza przy dziecku, bo i niektóre kosmetyki niby dedykowane mamom potrafią mieć parabeny w składzie.

      Usuń
  3. piling z kawy jest boski:):) dawno już nie stosowałam, dzięki za przypomnienie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już myślałam, że Panowie też się takimi sprawami interesują. ;p

      Usuń
  5. Ja mam w domu tylko kawę rozpuszczalną i inkę ;p
    Z naturalnych sposobów upiększania:
    -cytryna do wybielenia paznokci
    -okłady z rumianku na podpuchnięte oczęta
    - i nie wiem czy to się liczy ale jedynym "kosmetykiem" jakiego używam do twarzy jest olejek arganowy. Mam problematyczną cerę a po olejku jest super. Gładka, miękka i sprężysta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co rozumiesz przez "problematyczną"? Trądzik? Zaczerwienienia? Przebarwienia? Wrażliwa?

      Usuń
    2. Tak, okropny trądzik plus przesuszone policzki i czoło. Odkąd stosuję olejek arganowy, tylko od czasu do czasu coś tam wyskoczy :)

      Usuń
    3. Tak pytam, bo ja załapałam chyba wszystkie możliwe upierdliwości cery - od trądziku (co prawda w lekkiej formie), przez wrażliwość i skłonność do uczuleń, łatwe przetłuszczanie, częste czerwienienie i/lub zasinienia pod oczami. No i przebarwienia, ale to akurat wynika z trądziku. Z reguły trzymam to w ryzach sprawdzonymi kosmetykami, ale czasem wystarczy zmiana wody czy zbliżający się okres, a wszystkie starania praktycznie biorą w łeb. ;p

      Usuń
  6. Nie mam niestety żadnego kosmetyku na bazie kawy, chociaż kawę pić uwielbiam. Chyba powinnam o tym pomyśleć.Może ten peeling wypróbuję? Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz kawę w domu - masz kosmetyk. ;D

      Usuń