poniedziałek, 24 lutego 2014

PRÓBUJEMY, TESTUJEMY - skąd wziąć próbki i materiały informacyjne

Wielu producentów daje przyszłym i początkującym rodzicom szansę na zebranie ciekawych poradników oraz wypróbowanie produktów, które mają w swojej ofercie. Część rzeczy jest wysyłana po krótszym bądź dłuższym czasie od rejestracji, inne trzeba domówić po ukończeniu przez dziecko określonego miesiąca, a jeszcze inne wtedy automatycznie są wysyłane. Oczywiście trzeba na to wyrazić zgodę oraz podać swój adres korespondencyjny.

W poniższym wpisie postaram się określić co można zyskać rejestrując się na stronie producenta, a czasem nawet i bez rejestracji.

1) HiPP
Dołączając do Klubu Maluszka otrzymamy paczuszkę z broszurkami oraz łyżeczkę. Ponadto możemy zamówić paczkę dla naszej pociechy po ukończeniu przez nią 6 miesiąca. W skład paczki wchodzi łyżeczka, broszury informacyjne i kupony rabatowe do Rossmana, w tym kupon na paczkę za grosik, w której znajdziemy obiadek i soczek. Członkostwo w Klubie Maluszka to również szansa na wymianę doświadczeń i kontakt z innymi mamami, newsletter dostosowany do wieku naszej pociechy oraz ciekawe konkursy (samej udało mi się coś w jednym wygrać ;)). Można również mailowo zamówić próbki mleka po 6 miesiącu.

2) Bebilon
Dołączając do BebiProgramu oraz zaznaczając stosowne pola w profilu, jeszcze przed narodzinami dziecka można liczyć na paczuszkę powitalną, jeśli nic się nie zmieniło, to znajdziemy w niej słodkiego pluszowego polarnego misia. Po narodzinach dziecka (przeważnie po 4 miesiącu) można liczyć na kolejną paczuszkę z poradnikiem, śliniaczkiem oraz próbką mleka Bebilon po 6 miesiącu. Ponadto jeśli zapiszemy się na newsletter będziemy dostawać informacje na temat rozwoju dziecka (dostosowany do jego wieku) oraz powiadomienia o konkursach i czatach z ekspertami, w których warto brać udział.
Tutaj również można zapisać się na newsletter, a po ukończeniu przez dziecka 4 miesiąca zamówić dla niego zestaw, w którym znajdziemy obiadek "pierwsza łyżeczka" i bardzo fajny poradnik o rozszerzaniu diety i wprowadzaniu nowych smaków i produktów, w mojej ocenie najwygodniejszy i najczytelniejszy z wszystkich, które miałam w ręku, a trochę ich było. Po ukończeniu przez dziecko 6 lub 7 miesiąca dostaniemy kolejną paczuszkę z dalszym planem żywieniowym, obiadek po 6 miesiącu (w moim przypadku był to rosołek z ryżem, nie wiem czy to standard) i próbkę kaszki. Tu również organizowane są konkursy, o których często będziemy dodatkowo informowani na maila.

4) Bebiko
Na stronie najdziemy wiele informacji, bardzo fajne są "Karty rozwoju maluszka", z którymi zapoznanie się polecam. Odznaczając właściwe okienko w profilu możemy zamówić próbki mleka Bebiko po 6 miesiącu, które producent wyśle, gdy dziecko ukończy czwarty. Członek BebiKlubu ma również możliwość pobrania i instalacji BebiNotki - ciekawy kalendarz komputerowy, w którym możemy notować ważne wydarzenia, ustawiać dla nich powiadomienia, a on sam, jeśli zostanie spersonalizowany pod nasze dziecko, co jakis czas będzie podrzucał przydatne informacje.
Zapisując się do klubu przez aplikację na FB mamy szanse na otrzymywanie ciekawych informacji i powiadomień o konkursach, ale również zestawu próbek w prostej kosmetyczce, zależnego od tego jak przedstawia się nasza macierzyńska sytuacja (mamy 3 opcje do wyboru). Kosmetyki są bardzo dobrej jakości, cena może nie dla każdego przystępna, ale moim zdaniem są jej warte.

6) Johnson's Baby
Od czasu do czasu jest możliwość zamówienia próbek (na jeden adres nie więcej niż 2 razy w roku), ale od czego zależy ich dostępność nie wiem. Mi udało się upolować próbkę płynu do kąpieli 3w1 i mleczka nawilżającego.

7) Lovela
Tutaj, niestety, próbki tylko dla 500 mam miesięcznie, ale może się uda wśród nich być. :)

Losowo dostawałam też różne próbki za zamówienia w mojej ulubionej aptece internetowej AptekaGemini.pl, ale te nie wszystkie były dla dziecka, część dla mnie, część dla męża. Nie wiem też, czy nie zależały od tego, że robiłam zbiorczo duże zamówienia (ok. 250zł) dla darmowej przesyłki.

Czy warto szukać próbek produktów? Warto, bo czasem można trafić na coś wartego uwagi, albo uniknąć zakupu produktu, na który akurat pojawi się uczulenie. Poza tym - próbka jest łatwa do spakowania w torebkę, więc jeśli wyjeżdżamy na weekend, to lepiej zabrać zestaw takowych, niż całe kosmetyki. Mleko modyfikowane również się przydaje nawet karmiącym piersią - czy to do kaszek, jeśli niechcący kupimy bezmleczną, a nie mamy czasu na zabawę w odciąganie swojego mleka, czy to gdy wypadnie nieprzewidziana sytuacja i nie będziemy mogły karmić, a nie będziemy na to przygotowane. Zdarza się - mi wypadła nagła konieczność zabiegu dentystycznego pod silnym znieczuleniem i próbki uratowały mi malucha, gdy moje mleko musiałam odciągnąć (by nie osłabić laktacji) i wylać.

Jest jeszcze inna opcja na testowanie nieco bardziej wartościowych produktów - zostanie ambasadorem marki  i spełnienie określonych kryteriów. Jeśli któraś z mam lubi pisać, to w sam raz dla niej. :) Taką możliwość dają między innymi:

Miłego próbkowania i testowania. Jeśli znajdę inne miejsca z próbkami, albo Wy macie jakieś sprawdzone, to podrzucajmy w komentarzach. Osoby zainteresowane zachęcam do obserwowania komentarzy, bo nawet jeśli dostaniemy wszystkie do tego postu, to i tak jest to wygodniejsze niż sprawdzać co jakiś czas czy coś się w poście zmieniło. :)

12 komentarzy:

  1. Ja polecam obecnie stronkę NUK-a, obecnie mozna testować nowe smoczki uspakajające:) Oczywiście później trzeba zamieścić opinię na temat użytkowania produktu. Jeśli chodzi o firmę Johnson's- kosmetyki ładnie pachną ale cholernie uczulają NIE POLECAM! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego najlepiej wypróbować przed zakupem, bo u nas akurat Johnson's źle nie działał, ale przerzuciliśmy się na Oilatum, bo po kąpieli już nie trzeba żadnego "mazidła", więc jest znacznie szybciej. A mleczka Johnsona ja zaczęłam używać zamiast balsamu. ;D

      NUK ma często jakieś testowania lub konkursy, dobrze, że przypomniałaś, bo mi to często ucieka - nie używam smoczków, mam tylko 1 butelkę do herbatki i odmierzania wody na kaszkę. :)

      Usuń
  2. Ja właśnie testuję wielorazową pieluchę, a kluby znam i również polecam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i rossnę! Poza rosnącym rabatem co jakiś czas dostajemy paczkę - my mamy na razie tylko bodziaka, ale to zawsze coś :D

      Usuń
    2. Wszelkie programy lojalnościowe to super sprawa. Warto mieć Payback, zwłaszcza mając konto w BZ WBK i płacąc dużo kartą, bo za zakupy na allegro, w smyku, empiku, Frisco, mając komórkę w Orange, tankujac na BP, czy korzystając z usług w wielu, wielu innych miejscach przy okazji zbierają się punkty, które potem można wymienić na nagrody, w tym np. kupony rabatowe do Smyka. :)

      Usuń
  3. Fajnie to zebrałaś. Chociaż ja raczej niewiele potrzebuję jeśli chodzi o takie rzeczy :) Ale wiele mam pewnie chętnie skorzysta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje szkraby już za duże. :) Ale jak znajdę coś fajnego bardziej dla kobiet, niż dzieci, albo dla starszych pociech, to też dorzucę. :)

      Usuń
  4. ja zapisuje sie i testuje! bardzo fajna sprawa. dobrze, ze podrzucilas kilka stron - pedze sie zarejestrowac :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo. ;) Jak znasz jakieś stronki, to ja też chętnie przygarnę linki. :)

      Usuń
  5. w orsay z okazji urodzin przysyłają kupon na 20zł :) właśnie dostałam. Na miesiąc przed urodzinami, ważny do końca kwietnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czekam za parę miesięcy na swój. :) Narzucają minimalną kwotę zakupów?

      Usuń
    2. "wartość zakupu musi być wyższa niż nominalna wartość bonu" i rzeczy zapłacone bonem nie podlegają zwrotowi. :) tylko gdzie ja mam tą kartę... :S

      Usuń