niedziela, 12 stycznia 2014

PRZETRWAĆ POŁÓG

Wiele się mówi o tym, co po porodzie z dzieckiem, ale nas - mamy traktuje się jakoś "po macoszemu", więc temat połogu i radzenia sobie w tym okresie (zwłaszcza po cesarce) z reguły poznajemy dopiero w praktyce.

 Pamiętam pobyt w szpitalu, kiedy syn tylko jadł i spał, jadł i spał, jadł i spał... Pomyślałam sobie, że nie będzie tak ciężko, wrócę do domu, to sobie odpocznę, a tu nic z tego. Pewnie dlatego tak wiele mam zapomina, że niemowlę ma taki okres w swoim życiu, gdy z przerwami na jedzenie tylko śpi. W moim przypadku ten okres skończył się po niecałym tygodniu od narodzin dziecka, a syn zdecydował się prowadzić coraz bardziej aktywny tryb życia w dzień – ma to chyba po rodzicach. Kiedy miał niecały miesiąc już żadna siła - ani tzw. „white noise”, ani kołysanki, ani noszenie, ani nawet zaciemnianie pomieszczenia, nie było go w stanie zmusić do przespania w dzień więcej niż łącznie czterech godzin w dwóch drzemkach, a z czasem ten czas i tak się skracał i nierzadko wymagał spania obok niego. Co prawda synek w nocy sypiał całkiem nieźle – trzy razy po trzy godzinki z przerwami na karmienie, więc nie narzekam, ale w dzień jest bardzo absorbujący.

Może większość z tych rzeczy to oczywistości, ale wiele z nas o tym zapomina, starając się być idealną mamą i idealną panią domu. Sama o paru rzeczach zapomniałam i mimo tego że, jak każda z mam, mam najcudowniejszego synka na świecie, to byłam o krok od depresji. Dlatego w okresie połogu tak ważne są:

1. Odpoczynek
- Nie wahaj się mieć dziecka blisko siebie w okresie połogu. Możesz postawić koło swojego łóżeczka wózek z gondolką, dostawkę, łóżeczko (zwykłe na kółkach lub turystyczne), możesz malucha wziąć czasem do siebie – bez paniki, od kilku razów się nie przyzwyczai. Zadbaj o to byś nie musiała go podnosić ze zbyt niskiego poziomu, bo zwłaszcza po cesarce może być to bolesne i ryzykowne. Najważniejsze kosmetyki i akcesoria trzymaj w łatwo dostępnym miejscu, a miejsce do przewijania zorganizuj tak, by nie wymagało od Ciebie mocno zgiętej pozycji, warto zainwestować w przewijak nakładany na łóżeczko lub przewijak z półeczkami/szufladami np. komoda lub półko-przewijak dostępne np w sklepie Pieluchowo.com.
- Bądź elastyczna. Dzieci są różne, różnie przejawiają aktywność, wiele mówi się o ustalaniu dzieciom rytmu dnia już od pierwszych dni, teoria jest przepiękna, ale praktyka znacznie się od niej różni, zwłaszcza gdy dziecko dnia od nocy nie odróżnia. Dlatego prócz codziennego powielania tego, co względnie da się zaplanować (np. wieczorny cykl: kąpiel, masaż, kolacja, spanie), czy dodania z czasem popołudniowego spaceru nie martw się resztą, bo nie zawsze dziecko wstanie o jednej porze, a o innej zaśnie na zawołanie, a nawyki zaczynają kształtować się później, więc lepiej się wcześniej zregenerować po porodzie. Dziecko śpi, a Ty lecisz z nóg? Połóż się i zdrzemnij – odkurzanie, pranie, gotowanie poczeka. I umówmy się – pierwsza dzienna drzemka dziecka jest dla Ciebie.
- Nie komplikuj rzeczy prostych. Nie bój się od czasu do czasu użyć mrożonek, których składniki przy zamrożeniu nie tracą wartości odżywczych jak w „gotowcach”. Nie gotuj wielodaniowego obiadu, zwłaszcza jeśli brak Ci na to czasu, a jeśli nie jest dla Ciebie problemem zakup parowaru, to warto, bo można w nim za jednym zamachem ugotować cały obiad. Zresztą - później przyda się do gotowania maluchowi.
- Nie rzucaj się w wir prac domowych, nie namawiam do zostawienia mieszkania odłogiem, ale jeśli jesteś sama ogarniaj mieszkanie pobieżnie, a nie pucuj wszystkiego godzinami na błysk, w dodatku codziennie. Okna też poczekają aż dojdziesz do formy, zwłaszcza jeśli jesteś po cesarce. Poza tym – niejedna położna jest zdania, że po cesarce najlepiej podnosić jedynie dziecko, zostaw więc w spokoju wiadro z wodą.
- Nie odmawiaj chęci pomocy, zwłaszcza jeśli jest to bliska osoba, której obecność sama w sobie Cię nie męczy. Siostra, mama, mąż, brat, przyjaciółka może nie nakarmią malucha tak jak Ty, ale zawsze mogą zrobić zakupy, pomóc z obiadem, podać herbatę, czy zajmując się dzieckiem pozwolić na dłuższą kąpiel.
- Położna powinna mieć u Ciebie wizyty patronażowe - nie zapomnij o tym i jeśli przychodnia Twojego dziecka sama jej nie przyśle, to skontaktuj się z nią, zwłaszcza, jeśli to Twoje pierwsze dziecko i wszystko Cię przytłacza.

2. Zadbaj o siebie w granicach rozsądku
Wiele z nas zdaje sobie sprawę, że powrót do formy po ciąży potrwa, do tego widok uśmiechniętego maluszka rozgrzewa serducho, a mimo to część z nas gdzieś po cichu martwią rozstępy, którym nie udało się zapobiec, czy wiszący brzuszek, zwłaszcza jeśli do tego telewizja bombarduje wizerunkami kobiet, które po porodzie błyskawicznie odzyskują figurę, albo jeśli mamy w otoczeniu znajome, które mają takie szczęście (czyt. geny ;)), że po miesiącu od wydania dziecka na świat wyglądają jak przed ciążą lub nawet lepiej.
Nie nakręcajmy się – dla wielu z nas powrót do formy będzie wiązał się przede wszystkim z ćwiczeniami, tymczasem jeśli poród był siłami natury, to dopiero po okresie połogu (6 tygodni) będzie można zacząć je wykonywać, a po cesarce nie wcześniej niż po trzech miesiącach (a intensywniejsze bezpiecznie dopiero po około pół roku). Diet odchudzających nie podejmiemy z kolei jeśli karmimy piersią. Porzućmy więc parcie na idealną sylwetkę, dajmy sobie czas, ale nie znaczy to, że nie możemy zrobić nic. Co możemy?
- Podstawowe zabiegi higieniczne: kąpiel/prysznic, mycie włosów, golenie nóg, nakładanie balsamów regeneracyjnych etc. (tu polecam serię Mustela Polska po porodzie, jeśli ktoś nie poznał jeszcze w ciąży) - obserwuję wiele mam i widzę, że wiele z nich stawia te kwestie na ostatniej pozycji. O ile rozumiem konieczność zajęcia się dzieckiem, które po porodzie jak nie śpi, to samo się sobą nie zajmie, o tyle nie rozumiem tego, że najpierw trzeba wykonać pięć milionów spraw porządkowych i w kuchni, i dopiero jak mieszkanie będzie odstawione na błysk, a trzydaniowy obiad gotowy, to może (o ile dziecko na to pozwoli) znajdzie się 5 min na prysznic, a jak nie, to może jutro, pojutrze... Jeśli boimy się, że nie usłyszymy malucha, to możemy postawić sobie łóżeczko turystyczne lub wózek z maluchem w pobliżu łazienki.
- Zadbać o ubrania – najlepiej już w ciąży wybierać takie, które przydadzą się również po niej zanim wskoczymy w ubrania sprzed niej np Limone - po ciąży. Niech to nie będą wyłącznie dresy, bo – nie oszukujmy się – ciężko czuć się atrakcyjną w powyciąganym dresie. Warto też pomyśleć o bieliźnie, która ucieszy oko, ale będzie dobra do karmienia np. coś z bielizny dla mam sklepu intymna.pl lub coś ze sklepu LoveMum.
- Używać DELIKATNYCH perfum – nawet jeśli mamy niedrażniące dziecka kosmetyki, to nawet na lekki makijaż nie zawsze mamy czas czy ochotę, a pryśnięcie się perfumami zajmuje sekundę. Zrobienie tego gdy maluch śpi już po godzinie nie jest dla niego drażniące, a zwykle wcale nie jest, jeśli jest to łagodny zapach – sama pamiętam z dzieciństwa „od zawsze” zapach mamy i jej wody różanej.
- Stosować rozważną dietę (5 posiłków dziennie) – staraj się pilnować jadania pięciu posiłków dziennie o mniej więcej stałych porach (wiadomo, że przy dziecku czasem się nieco poprzesuwają), najlepiej po nakarmieniu brzdąca, a maluch, jeśli nie śpi, niech towarzyszy Ci przy nich w foteliku. Nie wmawiaj sobie, że się nie da - musi się dać i Twoja w tym głowa. Pomoże Ci to zrzucić zbędne kilogramy, ale najważniejsze – wyrobi właściwy nawyk, który przyda się przy rozszerzaniu diety dziecka, bo będzie je dostawało o stałych porach.
- Spacery – w zależności od pogody będziesz mogła wyjść na pierwszy spacer może już tydzień po urodzeniu (jeśli Twoje dziecko przyszło na świat w ciepłym miesiącu), ale nawet w sezonie zimowym Wasz pierwszy spacer wypadnie w czasie połogu. To bezpieczna aktywność fizyczna, którą z czasem będzie można przekształcić na bieganie z dzieckiem.

Jestem zdania, że dla mamy, zaraz po opiece nad dzieckiem, to najważniejsze kwestie na okres połogu. Jeśli macie swoje propozycje do dodania albo odmienne zdanie – zapraszam do dyskusji. A niebawem postaram się napisać tekst o bieganiu z dzieckiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz